Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna sanepid.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

system jakości w nadzorze
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Aktualności
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tt
Gość





PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 11:16 am    Temat postu: system jakości w nadzorze Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie na forum. Chciałbym rozpocząć nowy temat - a mianowicie co sądzicie o systemie jakości w nadzorze. Czy Waszym zdaniem ma on sens, czy rzeczywiście jest tak potrzebny. Mam tu na myśli nie procedury i załączniki z GIS-u używane podczas kontroli lecz pozostałe elementy tego systemu tj. Księgę Jakości, procedury ogólne, instrukcje ogólne oraz przeprowadzane audity wewnętrzne.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 7:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
jag61
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 443

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 2:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc tak ( Wink )... Moim zdaniem - to nie jest takie głupie.
U nas działa to od 2007r - ale ze względu na "specyficzność" oddziału może było inaczej niż w innych...
Oczywiście było/jest trochę.. hmm... niedorzeczności - ale "jestem za" jeśli chodzi o ogólne założenia..
Co do auditów - to jeśli robią to osoby "gramotne" - to nie ma na co narzekać (choć, przy nawale pracy bywa to upierdliwe - zazwyczaj dzień "wyłączony z życiorysu" Wink ).
Procedury ogólne i instrukcje ogólne winny być ujednolicone w całej Polsce.. Ale może do tego też dojdziemy..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Wto Wrz 15, 2009 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja powiem, że jak najbardziej ma sens tylko należy odpowiednio do tego podchodzić i może być pomocny. Jak popatrze w dokumenty jaki bałagan w dokumetacji jest sprzed systemu jakości.....ręce opadają co to za burdel był.... to cieszę sie, że ten system jest i wszystko jest jakoś usystematyzowane, oczywiście dało by siecoś jeszcze poprawić a część jest bez sensu, no ale w praktyce się dopracowuje. Ogólnie wielu "starszych" pracowników jest przeciw bo maja wiecej roboty i mniej czasu na kwakę.... no z takim podejściem system nie będzie pomnocny, trzeba go zrozumieć i umieć wykorzystać w pomocy dla siebie, a nie tylko bać się audytu jak bytam przynajmniej paznokcie żywcem wyrywali Wink Poprostu trzeba zrozumieć co ten system ma na celu i chcieć no i zarówno audytor jak i audytowany powinien to rozumieć, jak również góra która potem przegląda wyniki. ?Nie tylko robic postrach co to będzie jak coś sie"znajdzie". Znajdzie to dobrze, że my to znaleźliśmy a nie np. kontrolowany nam to wypomni np. Dobra, rozgadałem sie Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tt
Gość





PostWysłany: Sro Wrz 16, 2009 1:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

widzę sansei, że bardzo jesteś zaangażowany na tym forum (w różnych sprawach - i bardzo dobrze), jednak są sprawy, które trzeba przeanalizować bardzo dokładnie, bardziej wnikliwie - szanuję bardzo twoje zdanie na powyższy temat, który sam zainicjowałem - jednak sprawy dotyczące SJ w nadzorze są bardziej skomplikowane niż Ci się wydaje. Celowo sprowokowałem na forum ten temat, gdyż jestem w to zaangażowany i wiem, że w naszym przypadku - w praktyce - podkreślam, w praktyce, jest to wg mnie i podobnym osobom zajmujących się tym tematem, kompletnie bezsensowne zadanie. Jak napisałem wyżej - w praktyce. I nie tylko w naszej instytucji, gdzie w większości stacje nie posiadają akredytacji z PCA (i nie będą jej miały nigdy: po pierwsze ze względów finansowych - w całej Polsce jest ok. trzystu kilkudziesięciu stacji PSSE, a za każdą akredytacją stacji wiążą się bardzo duże koszty, po drugie nigdzie, w żadnych przepisach prawnych (i tych unijnych) nie ma słowa o tym, że PIS musi mieć wdrożony system zarządzania jakością - inspekcja "bazuje" na przepisach prawnych, rozporządzeniach, kpa, itp, i BASTA !!!!!!!!!!!!! Żeby było śmieszniej, to okazuje się, że taka instytucja - bardzo prestiżowa - jak GUM (Główny Urząd Miar) 2 lata temu całkowicie zrezygnował u siebie z systemu zarządzania jakością, przesyłając pismo do PCA o zasadności swojej decyzji (link do tego komunikatu mogę udostępnić). Mówiąc po naszemu GUM swoją decyzją uzasadnił to tym "że jest to po prostu bardzo kosztowne i nieprzydatne". Na koniec tylko dodam, że mam znajomą, która była na b. wysokim stanowisku w UW w Warszawie, gdzie mieli wprowadzony SJ - akredytowali się - i stwierdziła dokładnie to samo co w GUM. Jej krytyka tego systemu nie pozostawia żadnych wątpliwości. Owszem w teorii jest to piękne (i proszę sansei nie mów tylko, że starsi pracownicy nie chcą się dostosować do tego systemu, oni to pod skórą czują, że to jest nic nie warte w realiach każdej pracy). Mogę oczywiście dać tu przykłady kilku znajomych, którzy się tym zajmują, ale nie w sanepidzie czy urzędzie, lecz w prywatnych firmach. Jest tam tak jak i u nas.
Pozdrawiam
Powrót do góry
jag61
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 443

PostWysłany: Sro Wrz 16, 2009 3:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arrow tt - pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę..

Primo: - mylisz AKREDYTACJĘ PCA z Systemem Zarządzania Jakością (SZJ)

Secundo: - SZJ ma za zadanie UŁATWIENIE i UJEDNOLICENIE postępowania w danej dziecinie i jednostce organizacyjnej..

Tertio: - GUM zrezygnował z AKREDYTACJI a nie z Zarządzania Jakością Arrow :
Kod:
 ..   System zarządzania funkcjonujący w GUM w pełni umożliwia potwierdzanie kompetencji laboratoriów GUM przez samodeklarację, co jest uznawane za równorzędną formę z oceną i weryfikacją przez stronę trzecią. Drogę samodeklaracji przyjęła większość instytucji metrologicznych w krajach Unii Europejskiej, kierując się m.in. oszczędnością kosztów, a przede wszystkim uznaniem, że są one źródłem spójności pomiarowej.

   Przeprowadzona w GUM analiza wskazuje, że [b]wysokie koszty akredytacji[/b], finansowane ze środków budżetowych, mogłyby być racjonalniej wykorzystywane na podnoszenie kwalifikacji pracowników, które są podstawą kompetencji Urzędu.
(podkreślenie własne - cytata Arrow [u]TEGO TEKSTU[/u] ..

Quadro : Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że niektóre procedury nie są zbyt logiczne - w/ mnie wynika to z (głównie) jakości obowiązującego prawa - mniej - z błędów popełnionych przy tworzeniu i organizacji SZJ (łatwiej naprawić). Natomiast jako całość SZJ MOŻE ułatwić postępowanie (piszę z punktu widzenia nadzorowca..)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tt
Gość





PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 5:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szanowna jag
może masz trochę racji, ale jeśli chodzi o ujednolicone procedury techniczne opracowane przez GIS, z którymi chodzimy na kontrole. Natomiast nie oszukujmy się (czy mamy akredytację czy nie - u mnie nie mamy) to tak naprawdę liczy się papier. Może nasz inne doświadczenie w tej sprawie, ja natomiast nie. I to jest nie tylko moja opinia ale także osób, które od wielu lat się tym zajmują (są za to odpowiedzialni), i oczywiście posiadają akredytację).
Powrót do góry
Agilent
Site Admin


Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 757

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 9:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszystko zalezy do tego kto i jak wprowadza SZJ - czy dobra praktyke... niewazne.
GUM faktycznie zrezygnowal z akredytacji, bo w ich przypadku to nonsens - w naszych labo niestety raczej sie nie da, bo klienci oczekuja wyniku akredytowanego.
Co do nadzoru - akredytowac to tam raczej nie ma co ale wprowadzic ujednolicone procedury mozna.
U nas sa Procedury wspolne labo/nadzor oraz specjalne dla kazdego z pionow. Mowia o przeplywie informacji czy postepowaniu z klientem itd. I to jest dobre. Nawet pomaga w pracy, bo masz procedure i wystarczy, ze sie jej trzymasz a nik ci sie nieprzywali, ze cos zrobiles zle.... jest porcedura i odpowiedzilni sa ci co ja zatwierdzili a nie ty co ja wykonales Smile

Problem sie pojawia jak za pisanie Procedur biora sie ludzie niekompetentni z przerostem ambicji i betoniastym podejsciem do tematu. Albo teoretycy co nigdy nie przekroczyli progu labo pisza procedury walidacyjne met. analitycznych nie maja o tym zielonego pojecia.
Wtedy powstaja straszne paszkwile i nie da sie z tym pracowac.
Wiec kilka moich rad
1. kompetentni ludzie do pisania wybranych prcedur
2. procedura w miare mozliwosci ogolna zeby nie zaglebiac sie w bzdety
3. nie ulepszac nic na sile, bo lepsze wrogiem dobrego

ad. 3 - wiem wiem to jest zaprzeczenie ciglego doskonaleni jakosci ... koła deminga itd ale to teoria...
praktyka jest taka, ze pewne rzeczy osiagaja taki pulap, ze nie da sie ich poprawic i mozna je co najwyzej spierdolic - i taks ie wlasnie czesto dzieje w akredytowanych placowkach.
Forma przerasta tresc Smile

sie rozpisalem...

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 4:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może nie tyle czasem klienci oczekują akredytowanego wyniku, co jeśli musieli zlecić pomiary w skutek zaleceń pokontrolnych to uznawane będą tylko "wyniki" akredytowane.... co także stworzyło nieco problemów i naszym lab, które musiały zdobywac pewne akredytacje, ale cóż tak nieco spaprano podstawę prawną.... no ale to chyba na inny juz nieco temat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tt
Gość





PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 7:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie mylę akredytacji z systemem zarządzania jakością - to po pierwsze - po drugie, Inspekcja Sanitarna, taj jak i GUM, są to jednostki notyfikowane, które wg obecnie istniejących przepisów nie mają obowiązku posiadania akredytacji. Zrezygnowali ze względów finansowych. A co zatem - tak jak poprzednio napisałem - ten system bez weryfikacji strony trzeciej (np. PCA, TUV) nigdy nie będzie działał tak jak powinien. Owszem laboratoria muszą mieć akredytację, i ją posiadają, teraz wyobraźcie sobie, czy to wszystko by u nich funkcjonowało (bo teraz b. dobrze funkcjonuje), gdyby nie mieli tej akredytacji....... strony trzeciej
Powrót do góry
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Nie Wrz 20, 2009 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jedno co mamy pewność to to, że wszystko w lab. funkcjonuje podczas audytu a jak potem..... no cóż mam pewne przecieki, że o ile w lab. sanepidowskich wszyscy starają się trzymac procedur itp. (bo niejako nie zależy im "na kliencie") o tyle z lab. prywatnymi już bywa znacznie gorzej, bo właśne im bardziej zależy "na kliencie" niż na prawidłowości wyników itp. Brakuje czegoś takiego jak podstawieni "klienci" dla wyrywkowej niejako "ukrytej" kontroli jakości w czasie kiedy obowiązuje uzyskana akredytacja, bo na takie od czasu do czasu to można sie przygotować Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aguśka
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 201

PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 9:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

u nas system w labie gra cały rok. z prostej przyczyny. Nie ma podziału u nas na pracę bieżącą i to co w systemie zarządzania do zrobienia. Wszystko się przeplata, gra ładnie. Nie ma szans by usiaść na miesiac przed auditem PCA i nagle wszystko uzupełnić. System żyje i każdy zapis i dokument jest jego składową więc się kręci. Jestem też auditorem systemu w nadzorze i uważam, że gdyby zabrakło w nadzorze systemu było by źle.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon Wrz 21, 2009 2:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Źle" to może za dużo powiedziane.. - na pewno gorzej, często mniej przejrzyście/jednolicie ( oczywiście w procedurach ogólnych - reszta zależy głównie od GIS-u Wink ). Nie będę powtarzał za przedpiszącymi, że dużo zależy od dobrze napisanych procedur ogólnych.. I, tak prawdę mówiąc - nawet ogólne winny być ujednolicone w całej Polsce (tylko, broń boże nie wymyślane przez GIS..- raczej "burza mózgów" wśród tworzących/zarządzająych systemem jakości.). Moim zdaniem, ułatwiło to by nam pracę - zachowanie/postępowanie wobec klientów.
Mogę powiedzieć, że na "kontroli" z UE padło pytanie, jak oglądali nasze "papiery", czy tak samo jest w całej Polsce/wszystkich stacjach - odpowiedź oczywiście brzmiała "Nie"... A przecież tak naprawdę to jesteśmy jedną instytucją...
Na temat Lab nie będę się wypowiadał - za mało znam tam pracę w systemie jakości.
Arrow Sansei - masz rację - ale to się "nijak" nie ma do Ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (zapis o zapowiadaniu kontroli z 7-mio dniowym wyprzedzeniem) - btw - podejrzewam, że to co się zdarzyło w Rudzie Śląskiej również może być skutkiem "zapowiedzianej" kontroli....
Powrót do góry
dna
User


Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 19

PostWysłany: Sro Wrz 30, 2009 8:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez dna dnia Nie Lut 21, 2010 8:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Sro Wrz 30, 2009 3:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No niestety, ale brak ujednolicenia, to wina góry, że daje takie niesprecyzowane "wymagania" a tekze tego, że do kontrolowania czesto jest taaaaak wiele zagadnień i nikt nie jest tu obnibusem (zwłaszcza za taka kasę) żeby tu na wszystkim się znać, a jak jeszcze w załącznikach, które mają nam jakośpomagać by w tym wszystkim jakoś sobie radzić, są powalone, albo co lepsze do niektórych zagadnień jeszcze nie ma stosownych takowych a już się wymaga byśmy taką tematyka się zajęli, to co tu mówić o jakimś systemie jakości czy ujednoliceniu.
Czasem jak dzwonię do innej stacji by poradzić sie jak zrobili z czymś w danej sytuacji, to jestem w szoku, jak siedowiaduję, że dana stacja, wogóle w takie zagadnienie jeszcze nie weszła i prawie, ze pierwsze słyszą o tym Wink
No tak ale góra walić nam nałeb potrafi świetnie, ale całe... jakby to nazwać... zaplecze... do pomocy nam w wykonaniu tego co mamy zrobić, to musimy sobie niejako sami tworzyć, a to ich rola by nam chyba przygotować odpowiednie wytyczne, interpretacje itp...
Ja tam nie mam czasu myśleć o zabijaniu czasu Wink A moze poprostu jakaś pierdoła jestem?!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 7:37 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dionizy
User


Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 24

PostWysłany: Sro Lis 18, 2009 2:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w marcu piszemy nowe procedury! juz widze jak sie wam to podoba ale tak bedzie nowe procedury i ksiega jakosci
_________________
szkoda że tak krótko
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Aktualności Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 3+3 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group