Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna sanepid.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uzgadnianie projektów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Co i jak z załatwić w sanepidzie...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ilan
Gość





PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 1:31 pm    Temat postu: Uzgadnianie projektów Odpowiedz z cytatem

Mam jedno zasadnicze pytanie.
Jakie przepisy nakładają na inwestora obowiązek uzgodnienia dokumentacji projektowej pod względem higieniczno-sanitarnym ??
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 7:34 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wogo
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 139

PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 4:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity)
Art. 20. 1. Do podstawowych obowiązków projektanta należy:
2) uzyskanie wymaganych opinii, uzgodnień i sprawdzeń rozwiązań projektowych w zakresie wynikającym z przepisów;


czyli:
o tym, czy należy projekt "uzgadniać" pod względem spełnienia przepisów i wymogów sanitarnohigienicznych decyduje tzw. właściwy organ [wydający pozwolenie na budowę]. I "nie ma zmiłuj", jak nie uzyskasz odpowiedniej opinii - nie dostaniesz decyzji o pozwoleniu na budowę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basta
Gość





PostWysłany: Wto Mar 09, 2010 8:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale nie ma przepisu szczegółowego, który nakazywałby uzyskanie takiego uzgodnienia. Pozwolenie na budowę powinno być wydane pomimo braku uzgodnienia w zakresie wymagań higienicznych i zdrowotnych.
Powrót do góry
wogo
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 139

PostWysłany: Wto Mar 09, 2010 11:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
[istotne dla dyskusji fragmenty]

Rozdział 1
Zadania i zakres działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej

Art. 3.

Do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie zapobiegawczego nadzoru sanitarnego należy w szczególności:

1) uzgadnianie projektów planów zagospodarowania przestrzennego województwa, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz ustalanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych,
2) uzgadnianie dokumentacji projektowej pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych dotyczących:
a) budowy oraz zmiany sposobu użytkowania obiektów budowlanych
, statków morskich, żeglugi śródlądowej i powietrznych,
b) nowych materiałów i procesów technologicznych przed ich zastosowaniem w produkcji lub budownictwie,
3) uczestniczenie w dopuszczeniu do użytku obiektów budowlanych, statków morskich, żeglugi śródlądowej i powietrznych oraz środków komunikacji lądowej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basta
Gość





PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 8:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W ustawie o PIS są kompetencje dla inspektora sanitarnego tzn. że ma prawo uzgadniać projekt pod względem wymagań sanitarnych ale ten zapis nie oznacza, że projekt MUSI mieć takie uzgodnienie.
Jezeli chodzi o odbiory to sprawę reguluje art 56 Prawa budowlanego, uzgadnianie przez PIS miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - ustawa o planowaniu przestrzennym i o udostepnianiu informacji...
Reasumując uzgodnienie projektu przez rzeczoznawcę lub inspektora sanitarnego może byc dokonane na wniosek inwestora czy projektanta ale nie jest NIEZBĘDNE do uzyskania pozwolenia na budowę. W GIS też dobrze o tym wiedzą, dziwie sie tylko, że nie próbują tego jakoś uregulować, np poprzez stosowne zapisy w ustawie o zwalczaniu chorób zakaźnych.
Powrót do góry
wogo
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 139

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I teraz zastanówmy się, czy warto [czy mamy czas, pieniądze i mocne nerwy] sprawdzić co "właściwy organ", wydający decyzję o pozwoleniu na budowę, zadecyduje nie znajdując w załącznikach do projektu opinii sanitarnohigienicznej. Obawiam się, że pozwolenie na budowę nie zostanie wydane - ze względu na braki w załącznikach. W przeciwnym razie urzędnik "właściwego organu" brałby na siebie odpowiedzialność za prawidłowość dokumentacji projektowej pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Ja nie znam urzędnika, który podjąłby takie ryzyko.
Oczywiście, istnieje jeszcze droga sądowa - i wstrzymanie działań urzędu do czasu zakończenia postępowania sądowego. Masz czas - próbuj.

Poza tym, dopuszczenie do użytkowania obiektu budowlanego, w wielu przypadkach wymaga tzw. odbioru obiektu przez inspekcję sanitarną. A inspektorzy po ceremonii przywitania na budowie życzą sobie popatrzeć na projekt zaopiniowany pod względem sanitarnohigienicznym. I na podstawie takiego projektu dokonują "odbioru". Po stwierdzeniu zgodności realizacji wydają kwit [używam słowa "kwit", gdyż jest różnie: decyzja, opinia, postanowienie] o odbiorze, który to kwit jest niezbędny do uzyskania decyzji o dopuszczeniu do użytkowania. Przy braku dokumentacji projektowej ze stosownym uzgodnieniem - wstrzymują się z wydaniem kwitu o odbiorze, do czasu dostarczenia dokumentacji j.w.

Takie są moje doświadczenia, tak jest na terenie województwa w którym mieszkam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basta
Gość





PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 1:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spotkalam sie z projektami przy odbiorze, które nie miały uzgodnienia PIS lub rzeczoznawcy ds sanitarnohigienicznych i oczywiście pozwolenia na budowe zostały wydane. Miałam też przypadek gdy "właściwy organ" budowlany dzwonił o poradę na jakie przepisy może się powołać wydajac postanowienie o uzupełnienie projektu budowlanego o uzgodnienie w zakresie hig-san. Nie mogliśmy mu pomóc. Inną sprawą jest, że projektanci wolą takie uzgodnienie uzyskać w ich dobrze pojętym interesie. Pracuję w NZ w PSSE i gdy inwestor lub projektant wystąpi o uzgodnienie projektu to oczywiście nie odmawiamy. Przy odbiorze nie ma dla nas znaczenia czy projekt posiada to uzgodnienie czy nie. Gorzej jest gdy posiada uzgodnienie ale nie spełnia wymagań hig-san.
Powrót do góry
wogo
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 139

PostWysłany: Sro Mar 10, 2010 3:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisałaś:
"Gorzej jest gdy posiada uzgodnienie ale nie spełnia wymagań hig-san"
i co wtedy?
Jeśli tzw wymagania zawarte są w obowiązującym prawie, to sprawa jest dość jasna. Ale co robisz, jeśli przepisów nie ma lub są tak ogólne, że pozostawiają pole do różnych interpretacji?
Napisałaś:
"Przy odbiorze nie ma dla nas znaczenia czy projekt posiada to uzgodnienie czy nie"
Z tym w różnych stacjach jest różnie, niektóre w ramach tzw. papierologii czyli systemu jakości muszą wypełniać narzucone "protokoły z odbioru", i tam jest taki punkt dotyczący dokumentacji projektowej i uzgodnienia [T/N], jeśli T, to kto, kiedy, z jakimi uwagami, a jeśli N, to dlaczego. Jeśli jest N i nie ma zastrzeżeń, to odbiór dochodzi do skutku, jeśli są zastrzeżenia, to inspektor prosi o dostarczenie uzgodnionej dokumentacji.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
basta
Gość





PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 7:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli nie ma uzgodnienia to w protokole pisze sie że nie ma i tyle. Ale z tym dostarczaniem dokumentacji uzgodnionej to przeciez kompletna bzdura. Obiekt odbiera sie zgodnie z projektem na podstawie którego zostało wydane pozwolenie na budowę i nic nam do tego czy ma uzgodnienia czy nie - możemy wydac pozytywną opinie albo zgłosic sprzeciw jeżeli stwierdzimy zagrożenie życia lub zdrowia. Jeżeli projekt był uzgodniony i nie spełniał wymagań hig-san to powiadamialiśmy PWIS oczywiście w przypadku ewidentnego błędu popełnionego przez rzeczoznawcę z przywołaniem przepisu który został naruszony. Ale nigdy nie było podstaw do wniesienia sprzeciwu. Brak wymogów sanit. to inny problem np. dla basenów, szkół, przedszkoli, hotelów nie wspomnę o problemie sterylizacji w otwartych zoz-ach.
Powrót do góry
basta
Gość





PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 8:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zapomniałam dodać, że jezeli nie ma przepisu to po prostu musimy przyjąć to co jest zaprojektowane i tyle. Art. 56 Prawa budowlanego mówi wyraźnie, że wydaje się opinię o zgodności wykonania obiektu zgodnie z projektem. Jeżeli obiekt wykonano zgodnie z projektem i nie wniesiemy sprzeciwu ale tylko zastrzeżenie że jest jakieś uchybienie to PINB i tak musi wydać pozwolenie na użytkowanie.
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 7:34 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wogo
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 139

PostWysłany: Czw Mar 11, 2010 8:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po przeczytaniu:
"Jeżeli projekt był uzgodniony i nie spełniał wymagań hig-san to powiadamialiśmy PWIS oczywiście w przypadku ewidentnego błędu popełnionego przez rzeczoznawcę z przywołaniem przepisu który został naruszony"
całe moje życie przebiegło mi przed oczami. Mam nadzieję, że nie było w tych błędnych opiniach mojej...
A teraz poważniej, widzimy, jak ważna jest współpraca Inspekcji Sanitarnej z tzw. "właściwymi organami". Pamiętam, że za sprawą PWIS, wojewoda przez podległe sobie służby i nadzory uczulił owe organy, aby wymagały opinii sanitarnych przy wydawaniu pozwoleń na budowę. PWIS-y natomiast, współpracując z urzędami gmin i miast, zasugerowały zapisy w decyzjach [owzizt], nakazujące uzyskanie opinii sanitarnych. I to zadziałało i działa do dziś. pomimo, że decyzji [owzizt] wydaje się coraz mniej. Projektanci z którymi współpracuję [około 100 osób], uświadomili sobie, że nie wiedzą wszystkiego i warto zweryfikować swoje pomysły z kimś bardziej "uczonym w piśmie". Domagają się opinii sanitarnej, traktując ją jako swego rodzaju d...chron. I bardzo dobrze. Oczywiście są tzw. "młodzi gniewni", którzy wiedzą lepiej, ale starostwa ich szybko "prostują".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Co i jak z załatwić w sanepidzie... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 2+3 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group