Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna sanepid.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co dalej z Sanepidem?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Aktualności
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lulek
User


Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 1

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 9:48 pm    Temat postu: Co dalej z Sanepidem? Odpowiedz z cytatem

Zastanawiające są dotychczasowe zmiany w Sanepidzie, a jeszcze bardziej zastanawiające projekty zmian. Powyższe odnosi się zresztą i i do innych inspekcji Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem-chodzi u usprawnienie instytucji państwowych i oszczędności? Jeśli tak to wybrana droga jest co najmniej dziwna. Wiem że na zachodzie inspekcje nie są samodzielne, ale wychodzenie z założenia że zrobimy tak samo to będzie super świadczy o myleniu przyczyn ze skutkiem.W państwach zachodnich społeczeństwo obywatelskie istnieje funkcjonuje o wiele dłużej niż u nas gdzie pomimo wszystko poziom kapitału społecznego jest daleko odbiegający.Funkcjonowanie tamtejszych instytucji jest oparte o zupełnie inną kulturę prawna niż u nas. Czy wzorowanie się na krajach zachodnich jest złe?Z pewnością nie, ale błędem jest kopiowanie czegoś co u nas ze względu na inną mentalność się nie sprawdzi.Równie dobrze możemy kopiować choćby wzorce tamtejszej kuchni jak choćby,tu przepraszam osoby w trakcie posiłku-jedzenie żab(nie jest to czysta fantazja, Japończycy goniąc zachód tak na początku robili)jest bardzo podobna nadzieja że że zastąpienie nimi schabowego uczyni nasze państwo lepszym.Same oszczędności są iluzoryczne gdyż zakładają ze wszystko będzie działało sprawnie.W przypadku inspekcji mamy dodatkowy aspekt-zdrowie i życie ludzi. Tu na pomyłki miejsca nie ma, a chaos organizacyjny zwiększa ich prawdopodobieństwo.A w kategoriach etycznych życie ludzkie jest bezcenne.Dodajmy do tego powszechna w naszym kraju atmosferę strachu przed układami korupcyjnymi, swego rodzaju decentralizacja organizacyjna jeśli nie eliminuje całkiem, to zmniejsza możliwość występowania takich zjawisk. Można dodać jeszcze ryzyko związane z wizerunkiem naszego kraju przy okazji choćby Euro 2012 które samo w sobie stanowi duży problem organizacyjny również pod katem zabezpieczenia Nie znaczy to że ma nie być zmian-postęp technologiczny już na chwile obecna umożliwia efektywniejszą prace, co w miarę jego postępu doprowadzi do upragnionego celu-mniejszej liczby etatów i mniejszych kosztów. Można też zmniejszyć "produkcje" dokumentów których nikt nie czyta.Może być lepiej, tak po prostu, bez chaosu organizacyjnego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 5:05 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ogólnie się zgadzam. Biurokracja się nam rozrasta, a miała zmniejszać, dodają coraz więcej papierów i załączników, dodają coraz większej ilości różnych czynności do wykonania (dodatkowe pisma itp) nim w końcu pójdziemy np, w teren i wykonamy coś konkretnego.

A tak przy okazji, mógł by ktoś bliżej przytoczyć jak wyglądają jakieś odpowiedniki sanepidu na zachodzie?

Jak pisałem nawet w innym temacie, u nas jest mentalność taka, ze będą kombinować ze dwa dni jak coś ominąć, zamiast przysiąść ze 2h i to zrobić, ale jak coś się stanie to dopiero potem "o rety".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aguśka
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 201

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 10:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oglądałam program na kanale Planete. temat dotyczył potężnego statku wypoczynkowego na kilka tysięcy ludzi. Statek pływa po morzu Śródziemnym. Sam temat nie zbyt porywający, ale moją uwagę przykuła kontrola jaka miała tam miejsce. Kompleksowa w najszerszym tego słowa znaczeniu. Określili to parodniową kontrolą prowadzoną przez kilku urzędników. Wszystko po kolei - stołówki, szatnie, zabezpieczenie ładowni, sceny, przebieralnie dla artystów, strefy dla palących, organizacja ewakuacji, próby czystościowe, zabezpieczenie medyczne, postępowanie z odpadami itp. Wyglądało to tak jakby wszystko wykonywała jedna inspekcja w ciągu 2-3 dni.
W Niemczech mają centralne laboratoria, wodociągi mają sieć sensorów, stale monitorujących stan fiz-chem, mikrob. wody.

Myślę, że jest podobnie jak Lulek pisze. Musimy mentalnie i z infrastrukturą doskoczyć do pewnego poziomu, rewolucje w inspekcji mające na celu jedynie oszczędności, a nie usprawnienie jej działania, pogorszą nadzór nad stanem sanitarnym. A gdzie niezależność.
Teraz nie będzie afer w stylu hazardowa. "Rychu" nie będzie musiał uderzać do ministerstwa by dostać zgodę na wykarczowanie lasu na stoku, już zresztą wykarczowanego, bo załatwi to na poziomi wojewódzkim.
ehh szkoda pisać i gadać.
tak na prawdę rząd się kompletnie z nami nie liczy. ale ładnie w dobrze skrojonych garniturach wyglądają, pięknie mówią i uśmiechają się w TVN, więc i tak lepiej na nich zagłosować..... dobra starczy tego smęcenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 2:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aguśka napisał:

tak na prawdę rząd się kompletnie z nami nie liczy. ale ładnie w dobrze skrojonych garniturach wyglądają, pięknie mówią i uśmiechają się w TVN, więc i tak lepiej na nich zagłosować..... dobra starczy tego smęcenia.

w temacie złodziejaszków w białych kołnierzykach niestety masz rację, tylko powiedz na kogo w tym kraju głosować? na oszołomów od rydzyka, na chłopów co stanowią ostoje Krusu, na beton i betonek komunistyczny, czy wreszcie na coś nowego co jak dojdzie głodne do żłoba to zeżre wszystko co zostało! no jest jeszcze Tolek Banan!
Powrót do góry
Aguśka
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 201

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 10:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tu masz gosciu rację. ja nie wiem na kogo głosować. poglądy mam bliższe prawicy, ale nie takiej (jestem anty klerykalna), raczej wyznaje zasadę - moja mała ojczyzna, taki lokalny nacjonalizm w kontekscie utrzymania tego co polskie, nie sprzedawania energetyki, nie mam nic przeciwko innym nacjom. naprawdę martwi mnie to co się dzieje w kraju. nie chcę uchodzic za wielbiciela teorii spiskowych, ale zaczynam myśleć, że ktoś mocno się stara by ten chaos w Polsce był. szukać daleko nie trzeba - niedługo PKP nie będzie, będziemy jezdzic z Deutsche Bahn. dlaczego u nas padają gałęzie gospodarki i infrastuktury z powodzeniem dające radę w innych krajach? co ze stoczniami? dlaczego upada fabryka porcelany, a obok w wolnej strefie ekonomicznej koreanczycy sa zwolnieni z czesci podatkow na 15 lat? nie ma opcji dla mnie... PO nie wierzę, PiS jaki jest taki jest, o innych nie mówię
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 11:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z PKP, to może by siew końcu porzedek zrobił, i tu chyba dochodzimy do sedna sprawy - porządki a właściwie odpowiednie reformy. Tylko nie takie po wierzchu co tylko musną główne problemy albo nastręcza więcej nowych. Tylko generalne, przemyślane reformy bez ulegania kilku zadymiaczom. Czemu na PKP źle, bo się podzielili na setki firm,spółek, czy jak tam się to u nich nazywa i powstało setki , a może tysiące stanowisk pracy takich jak prezesi, dyrektorzy, no i ich zastępcy, sekretarki, oddzielne kadry, ksiegowości itp.... czyli stanowiska, powiedzmy nie efektywne, no takie bezproduktywne i kto sie tam podostawał, często po znajomości, lub kolesie co to razem zaczynaliśmy ze Zdziśkiem na torowisku, mnie wujek wciągnął, a Zdzisiu równy chłopak, niech skończy podyplomówkę jakaś jakoś i go wciągniemy gdzie trzeba, a czy się nadaje eee tam jakoś to będzie, w końcu niejako na państwowym.
Ogólnei bez dogłębnych przemyślanych reform będzie tylko gorzej, bo administracja nam siestrasznie rozrasta, mimo takiej pomocy jak odpowiednie programy komputerowe do ksiegowości czy spraw kadrowych w naszych stacjach działy administracyjne sa strasznie rozrośnięte. Na stacje średnio 100 osobową, to po 2 kadrowe, 4 księgowe, oczywiscie w tym oddzielne kierowniczki tych działów, dodatkowo mecenasi, co to raz są raz ich nie ma a żadnej decyzji nie potrafia szybko i stanowczo podjąć w dodatku nie robie tego co do nich należy, no i dział zaopatrzenia z 3 osobami? Jak i tak kierownicy muszą pamiętać co i jakie zamówić, to już by i w odpowiedniej firmie zamówili, z transportem dziś tez nie ma problemów. Także im wyżej tym gorzej może w niektórych wojewódzkich nie ma za dużo zadań, ale pewne osoby są tak oderwane od realiów (nie były w terenie nie wiadomo kiedy), że już zatraciły zdolność rozwiązywana problemowych sytuacji, takich jakie spotyka się właśnie tam na dole Wink Czyli włściwie co one tam robią czekają tylko na odwołania i zliczją tabelki? Rolling Eyes A na ich pomoc nie ma co liczyć, jak sobie umiesz tak sobie radź człowieku. Jeszcze raz reformy tylko dobrze przemyślane a nie tak by można było odhaczyć kolejną obietnice przedwyborczą
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Hans
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 20 Paź 2009
Posty: 178

PostWysłany: Sob Mar 27, 2010 9:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z PKP to podobnie jak z nami, wszyscy nienawidzą z jednej strony z drugiej nie mogą bez nas żyćSmile
Na poważnie czy u nas czy w PKP jest cześć ludzi, którym nie zależy na zmianach, chcą spokojnie dotrwać do emerytury. Sami jesteśmy też sobie winni na wszystkie zmiany jako inspekcja mówimy ,,weto" nie wysuwając przy tym własnych pomysłów na przyszłość. Trzeba się pogodzić, że cześć stacji będzie zlikwidowanych, tak samo labów, niektóre usługi zlecone na zewnątrz. Dawne już nie wróci, choć jak rozmawiam z niektórymi w stacji to wydaje mi się że oni dalej żyją w latach 80 -tych.
Sansei - wojewódzkie od tego roku chodzą na kontrolę po całym województwie, a obsada ta sama.
Tabelek to my sobie nie wymyślamy tylko dostajemy je z Gisu. Nie chodzi też oto ze nie umiemy pomóc jeśli przepis jest niejasny to nikt Ci go nie będzie sam interpretował bo dostanie po D.... od radcy. Zawsze przestrzegam przed myśleniem ,,oni" to nic nie robią tak samo mogę schematycznie powiedzieć o powiatówkach, że tylko chodzą niby na kontrolę i robią zakupu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sansei
Moderator


Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 774

PostWysłany: Sob Mar 27, 2010 10:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie dlatego podałem PKP jako przykład.

Odnośnie wojewódzkiej to pisałem po własnych doświadczeniach. Bardzo dobrze, że idą kontrolować w teren, w ogóle powinni mieć kontakt rzeczywisty z terenem, to może będą lepiej rozumieć tych w powiatówkach. Tylko, ze oni idą głównie do dużych zakładów, gdzie ogólnie bhp już jest nieźle wyprowadzone, niech pójda do małych zapyziałych zakładzików, gdzie szefunio na wszystko się rzuca...
A jak nie mogą interpretować, czy nie potrafią czegoś, to niech walą do GISu, to powiatówka ma ich pomijać i od razu tam pytać? Shocked
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Zośka
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 169

PostWysłany: Sob Mar 27, 2010 1:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eeeh Sansei, a wyobraź sobie, że nasze pytania w Gis-ie bywają z lekka zlewane... Np. zbierają nasze pytania w celu wyjaśnienia stanu prawnego po wydaniu jakiegoś magicznego aktu prawnego i przez jakieś kilka miesięcy cisza... a w tym czasie powiatówki się wkurzają, że wojewódzkie nic nie robią Rolling Eyes

i jeszcze w kwestii interpretacji dodam, że mimo przesyłanych z GIS-u interpretacji różnych przepisów, to radcy w wojewódzkich i powiatówkach i tak mają pomysły na odmienne postępowanie, a jak wiadomo radca zawsze ma rację w swoim księstwie...

a co do tuptania w teren... spokojna Twoja rozczochrana też się mamy z czym użerać... bynajmniej w moim dziale Confused

i zgadzam się z Hansem - nie wytykajmy sobie kto gdzie ma więcej pracy, jakiej jakości jest ta praca itp., bo chyba nie o to tutaj chodzi...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
elsinore
User


Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 6

PostWysłany: Wto Mar 30, 2010 11:23 am    Temat postu: Re: Co dalej z Sanepidem? Odpowiedz z cytatem

lulek napisał:
Zastanawiające są dotychczasowe zmiany w Sanepidzie, a jeszcze bardziej zastanawiające projekty zmian. Powyższe odnosi się zresztą i i do innych inspekcji Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem-chodzi u usprawnienie instytucji państwowych i oszczędności? Jeśli tak to wybrana droga jest co najmniej dziwna. Wiem że na zachodzie inspekcje nie są samodzielne, ale wychodzenie z założenia że zrobimy tak samo to będzie super świadczy o myleniu przyczyn ze skutkiem.W państwach zachodnich społeczeństwo obywatelskie istnieje funkcjonuje o wiele dłużej niż u nas gdzie pomimo wszystko poziom kapitału społecznego jest daleko odbiegający.Funkcjonowanie tamtejszych instytucji jest oparte o zupełnie inną kulturę prawna niż u nas. Czy wzorowanie się na krajach zachodnich jest złe?Z pewnością nie, ale błędem jest kopiowanie czegoś co u nas ze względu na inną mentalność się nie sprawdzi.Równie dobrze możemy kopiować choćby wzorce tamtejszej kuchni jak choćby,tu przepraszam osoby w trakcie posiłku-jedzenie żab(nie jest to czysta fantazja, Japończycy goniąc zachód tak na początku robili)jest bardzo podobna nadzieja że że zastąpienie nimi schabowego uczyni nasze państwo lepszym.Same oszczędności są iluzoryczne gdyż zakładają ze wszystko będzie działało sprawnie.W przypadku inspekcji mamy dodatkowy aspekt-zdrowie i życie ludzi. Tu na pomyłki miejsca nie ma, a chaos organizacyjny zwiększa ich prawdopodobieństwo.A w kategoriach etycznych życie ludzkie jest bezcenne.Dodajmy do tego powszechna w naszym kraju atmosferę strachu przed układami korupcyjnymi, swego rodzaju decentralizacja organizacyjna jeśli nie eliminuje całkiem, to zmniejsza możliwość występowania takich zjawisk. Można dodać jeszcze ryzyko związane z wizerunkiem naszego kraju przy okazji choćby Euro 2012 które samo w sobie stanowi duży problem organizacyjny również pod katem zabezpieczenia Nie znaczy to że ma nie być zmian-postęp technologiczny już na chwile obecna umożliwia efektywniejszą prace, co w miarę jego postępu doprowadzi do upragnionego celu-mniejszej liczby etatów i mniejszych kosztów. Można też zmniejszyć "produkcje" dokumentów których nikt nie czyta.Może być lepiej, tak po prostu, bez chaosu organizacyjnego.


Problem projektu MSWiA dotyczącego scalania (różnego rodzaju) inspekcji pod wspólnym dachem urzędów wojewódzkich zaczyna przybierać coraz bardziej realne kształty.
Zapraszam Was do porozmawiania o tym temacie (jak również o innych) na forum pracowników korpusu służby cywilnej.
Zamieściliśmy tam pierwsze (krytyczne) opinie do założeń do projektu ustawy - opinie Głównego Lekarza Weterynarii oraz uzgodnione stanowisko Lekarzy Wojewódzkich.
Myślę, że niedługo będziemy wiedzieć więcej co się kroi...
Pozdrawiam.

_________________
http://www.sluzba-cywilna.pl/forum/index.php
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
IQ
Gość





PostWysłany: Pią Kwi 23, 2010 3:21 pm    Temat postu: koniec sanepidów Odpowiedz z cytatem

Na konferencji w UW przedstawiono sprawę jasno (jest to informacja z drugiej ręki - wybaczcie), a mianowicie, jeśli nie starczy środków, to część sanepidów może powiedzieć sobie ........ by, by - w sposób naturalny przestaną istnieć - nie muszą oni robić żadnych cięć czy restrukturyzacji, po prostu po roku 2011 istnieje realna groźba - tak, groźba, że nie będzie środków na ich utrzymanie. Nie wiem co o tym sądzić. Pomóżcie.
Powrót do góry
jag61
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 443

PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 8:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A co my możemy... Możemy sobie tylko pogadać - "władni" zrobią co chcą...
Nie wiem.. Mam wrażenie, że u nas w kraju istnieje i cały czas działa "dziki kapitalizm" ... Na dodatek "burdel" przepisowy.. Naprawdę, nie przychodzi mi nic innego do głowy jak pożegnać się z tą instytucją To wszystko staje się coraz bardziej chore....
P.s.
Coraz bardziej żałuję, że nie poszedłem do milicji(wtedy)/policji jak miałem szansę - to wszystko byłoby już "za mną"...

_________________
グジェゴジ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
D.J. Dioniz
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 27, 2010 11:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

he he byłbyś już po trzech wszywkach i bez wątroby, a tak nie masz tylko wątroby!
Powrót do góry
jag61
Forumowy wymiatacz


Dołączył: 01 Sie 2009
Posty: 443

PostWysłany: Wto Kwi 27, 2010 6:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

XD
Ale się mylisz ... Byłbym już na emeryturze XD (I to od kawałka czasu Wink )

_________________
グジェゴジ
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Czw Gru 08, 2016 5:05 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dobrarada
User


Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 14

PostWysłany: Pon Maj 03, 2010 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam już tego dość-gadacie o niczym, spekulacje poparte niczym, ewentualnie własne przypuszczenia! Proste pytanie-co z dochodami własnymi, dla mnie to 40% dochodu pracownika z stacji, jest maj chyba już coś moglibyśmy wiedzieć na ten temat, a moje szefostwo milczy.
Przeniosłem się do sanepidu z prywacizny, ale jak zabiorą to będzie bida.
Dobre rady daję-uciekać z budżetówki, ja żałuję.
A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE!!!!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum sanepid.forumoteka.pl Strona Główna -> Aktualności Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 17, 18, 19  Następny
Strona 1 z 19
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 4+4 =


 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group